sobota, 8 sierpnia 2015

Kwieciste chokery

Chyba zatrudnię kogoś, kto będzie za mnie robił zdjęcia moich wyrobów.. jakoś tak nigdy nie mogę się pozbierać do tej czynności. :v Post jak zwykle spóźniony, ale tym razem mam jako taką wymówkę, mianowicie byłam na 2 tyg wyjeździe, więc nie miałam jak wstawiać postów. W dzisiejszym przedstawiam kwieciste chockery w kilku kolorach. Jeden z nich przygarnęłam, reszta będzie na sprzedaż. Zostało mi jeszcze trochę tych tasiemek, więc planuję w najbliższej przyszłości dorobić do kompletu jeszcze bransoletki. Wykonanie banalne, zapinane na zatrzask, dzięki czemu nie rzuca się tak w oczy. :)





wtorek, 7 lipca 2015

Marble

Czemu. Jest. Tak. Gorąco??? :/ Gdy tylko wyjdę na dwór czuję jak moja skóra robi "tsssss" pod wpływem promieni słonecznych. xd Ale na szczęście nie mam zbyt wielu powodów do wychodzenia, więc mogę te upały elegancko przesiedzieć w domku. c: Dziś znów kilka metalowych plecionek, jednak już z wykorzystaniem nie byle jakiego kamyka, ale prawdziwego marmuru. ;) Próbowałam różnych kształtów na poszczególnych kamykach, wyszło moim zdaniem całkiem ładnie, chociaż ten największy jest trochę taki.. nijaki. Jeszcze to kiedyś poprawię, przy okazji robienia nowych wisiorków. A teraz przechodząc do zdjęć:






niedziela, 28 czerwca 2015

Wisiorek kamyk

To jedyny w swoim rodzaju wisiorek, nie do kupienia czy podrobienia. Zrobiony z niezwykłego w swej zwyczajności (a masło jest maślane, więc cofnijmy się w tył xD) przypadkowo znalezionego kamyka i sporej ilości drutu. c: Lubię takie plecionki, chociaż przyznam szczerze, że tu drut nie chciał współpracować jak należy..  Efekt widoczny na zdjęciach: 




sobota, 27 czerwca 2015

Bransoletki crackle

Wreszcie kiedy mogę spać dokąd chcę, mimo wszystko budzę się przed 7.. ;-; Ale nie ma tego złego, przynajmniej mam dłuższy dzień na robienie.. no właśnie, czego? Dotąd całkiem zgrabnie marnowałam każdą chwilę na kompletne pierdoły, te wakacje to czas na ogarnięcie się. :v Już mam pewną strategię, jak na razie chyba nawet dobrze idzie.. W tym poście zobaczyć można najprostsze na świecie bransoletki- robione na gumce. Wzory koralikowe mało skomplikowane, ale prezentują się nieźle. A tak wyglądają na zdjęciach:





środa, 3 czerwca 2015

Wiosna? Owszem, mam

Ostatnio często wracałam do domu przez park.. a to z orkiestry, a to z różnych wypadów i takie małe kwiatki dosłownie patrzyły się na mnie.. Więc zerwałam kilka, ususzyłam i tak powstał ten oto naszyjnik. Zabutelkowane kwiaty będą nam towarzyszyć przez okrąglutki rok, nawet, gdy otoczenie będzie przykryte białym puchem. Na zdjęciach te kwiaty wyglądają mało majestatycznie, jednak w rzeczywistości są cudne. :D



wtorek, 2 czerwca 2015

Swarovskiego jeszcze tu nie było..

Robiąc ostatnie zakupy nie mogłam się oprzeć tym kryształkom i zamówiłam te trzy rodzaje. Nie żałuję, bo wyglądają genialnie, ciekawie odbijają każdy przebłysk światła.. :) Żeby nie robić zbytniego chaosu, wszystkie trzy komplety pokażę w jednym poście. Chyba najbardziej przypadł mi do gustu ten granatowy. ;)

















poniedziałek, 1 czerwca 2015

Opal i równiutkie 10 tyś. wyświetleń

Niby lata jeszcze nie ma, a ja już umieram z gorąca.. Dajcie mi znowu kochaną zimę. :c Nie znoszę upałów, opalenizny i moczenia się nad morzem.. No ale, jakoś trzeba będzie przetrwać kolejne lato. Dziś kolejny komplecik z sieczki kamieni, tym razem na warsztat poszedł opal. Podoba mi się taka mleczno-błękitna poświata na niektórych kamykach. 




~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Miłym zaskoczeniem dla mnie było wchodząc dziś na bloggera zobaczyć tę piękną liczbę, jaką jest 10 000 przy wyświetleniach. Dziękuję wszystkim, którzy tu zaglądają, mimo mojego totalnego roztrzepania i braku systematyczności w pisaniu. c: